Tutaj można nas posluchać, ale uprzedzamy, że robicie to na własne ryzyko, a dla ludzi dysponujących słabszą psychiką życie już nigdy więcej
może nie być takie samo. Zresztą, popatrzcie na nas...
Zasadniczo gramy covery, czyli cudze piosenki, które z jakiś powodów nam się podobają, lub też sądzimy, że mogą się nam spodobać po tym,
co im zrobimy. Czasami działa to też w przypadku kawałków, które w wersji pierwotnej nie podobają się nam w ogóle. Choć Funio twierdzi, że Backstreet
Boys to on zawsze lubił...
"Noc Komety" - a właściwie "Time to Turn" (1983r.) wykonywany pierwotnie przez niemiecki zespół Eloy, pożyczony potem przez Budkę
Suflera z niezapomnianym wokalem Felicjana, następnie z kolei pożyczony przez nas.
"Say Say Say" - przebój wylansowany przez Ojca Wszystkich Przebojów - Paula McCartney'a, z gościnnym udziałem Króla Popu - Michaela
Jacksona, nomen omen z 1983r. Grzech było nie przysposobić.
"Shook Me All Night Long" - czyli Angus i spółka w akcji. Żywimy do chłopaków niesamowity szacunek, więc odtwórstwo nasze dość
zbliżone jest do oryginalu. Hit koncertowy!
"Maryla Is In Tha House" - niezapomniana złota Maryla w bardzo dowolnej (żeby nie powiedzieć - frywolnej) interpretacji. Tu pożeniona z niejakimi Jamesem H. oraz Tomem M. Cover, który w pewien sposób nadał Siegfriedowi kierunek, no i chyba najbardziej kojarzony z nami kawałek muzyki.